Witryna zrealizowana dzięki:

Echa obozu zimowego 2020

To już siódmy raz, kiedy wraz z grupą chłopaków z Żagli w czasie pierwszego tygodnia ferii zimowych podbijaliśmy Karkonosze. W tym roku kameralnie bo w grupie 10 osób mogliśmy zmierzyć się z ‘żywiołami’ snowboardu, narciarstwa biegowego i zjazdowego, śnieżycy oraz huraganowego wiatru które w różnym nasileniu ‘atakowały’ nas w czasie tego wyjazd. Ale po kolei…

Po kolei, to jest po wyjściu z pociągu dnia pierwszego udaliśmy się bezpośrednio do pobliskiego Kościoła aby uczestniczyć w Mszy Świętej. Po Mszy i pozostawieniu rzeczy w pensjonacie wyruszyliśmy ku wielkiej przygodzie na wycieczkę pieszą. W tym roku jej trasa była raczej płaska i wiodła do pobliskich Michałowic- które przywitały nas ‘złotym widokiem’, czyli miejscem widokowym z którego mogliśmy podziwiać przepiękną panoramę Karkonoszy oraz kociołkami- wydrążonymi przez wodę, ciekawymi formacjami skalnymi, przypominającymi naczynia kuchenne. W drodze powrotnej nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności odwiedzenie starego znajomego- Wodospadu Szklarki.

Następny dzień spędziliśmy w królestwie narciarstwa biegowego- Jakuszycach. Podzieleni na 2 grupy pod kontem zawansowanie udaliśmy się w 2 różne wycieczki: grupa szkoleniowa, stawiająca pierwsze kroki na nartach śladowych udała się do Kopalni Stanisław, natomiast grupa starych, biegówkowych wyjadaczy pojechała kilka kilometrów dalej do Chatki Górzystów. Punktem zbornym było jedno z ulubionych miejsc pasjonatów biegówek- Stacja Turystyczna Orle skąd już w kompletnym składzie wróciliśmy do Jakuszyc.

Kolejne dni przeznaczyliśmy na naukę i doskonalenie techniki poruszania się na snowboardzie. W związku z huraganowymi wiatrami przechodzącymi nad Polską, wszystkie stoki położone wyżej były zamknięto co powodowało zatłoczenie pozostałych nartostrad. Pomimo trudniejszych warunków i walki w kolejce o wyciąg uśmiech i dobre humory nas nie opuszczały. W zawiązku z poszerzanie horyzontów białego szaleństwa, nasze  snowboardowe i narciarskie przygody realizowaliśmy nie tylko na stokach w Szklarskiej Porębie ale również w Świeradowie Zdroju i Karpaczu.

Skromną galerię zdjęć z naszego wyjazdu można znaleźć pod adresem: https://photos.app.goo.gl/hq8fVH49Px4pGKmH6

Podsumowując całe wydarzenie z punktu widzenia organizatora muszę przyznać, iż był to bardzo owocny czas wspaniałej wspólnej przygody.  I choć niektóre nieplanowane sytuacje- jak silny wiatr czy awaria pociągu powrotnego, próbowały nam pokrzyżować plany do dobry humor i pozytywne nastawienie nas nie opuszczało, dzięki czemu dzielnie stawialiśmy czoła przeciwnością realizując założenie wyjazdu w 100%.

A to, że po powrocie już słyszymy pytania samych chłopaków czy w przyszłym roku również będzie taki wyjazd utwierdzają nas w przekonaniu, że był to wartościowy czas dla nas wszystkich😊

DZIĘKUJEMY ZA ZAUFANIE I WSPÓLNY CZAS!

cof

cof

dav

dav

cof

cof

cof

cof

cof

cof

cof

cof

cof

cof

Leave a Reply